Za oknem totalna tragedia, pragnę słońca..słońca i jeszcze więcej słońca:)
Dziś nareszcie wyruszyłam w miasto, by pobuszować troszkę w sklepach- opłacało się:)
A w poniedziałek...Częstochowa wita, pobudka o 3.30 nad ranem...współczuje sobie, ale cóż.
Poniżej zdjęcia (jeżeli można to tak nazwać) ubraniowych łupów z dziś i nie tylko .
Torebka: New Look
Sweterek: Gina
Sukienka - H&M
Buty: Atmosphere
Udanego weekendu:)




ładne zakupy :)
OdpowiedzUsuńfajne zakupy:)
OdpowiedzUsuń