poniedziałek, lutego 06, 2012

#15

Właśnie wróciłam z kancelarii, po drodze weszłam do kilku sklepów, lecz niestety nie dostałam tego, co chciałam. Kawa,ciastko i Nightwish poprawiły mi humor, bo nie lubię wracać z pustymi rękoma.:)
Poniżej set z dzisiejszego wypadu, bardzo zimnego wypadu, chcę w końcu to prawko i samochód, hihi:)



Na sobie:
Czapka - moja kompozycja,
Szalik - H&M,
Płaszcz - Bik Bok by Tiffany, 
Rękawiczki - Allegro,
Torebka - VIP + futerko odczepione od czapki:D,
Jeansy - Only,
Buty - no name.


Zapuszczamy Nightwish, w sensie jego dalszą część:)



Miłego słuchania, oraz miłego dnia:)

2 komentarze: